Stylegent
Ojciec i synZdjęcie: Getty Images

W latach 80. moja rodzina spędzała wakacje nad jeziorem Okanagan w Kolumbii Brytyjskiej. Był to czas zdefiniowany przez narciarstwo wodne, mini-putt i grille. Kiedy dorastałem, wyobrażałem sobie powrót z własnymi dziećmi do tego ponadczasowego, nasyconego sepią miejsca pierwszych użądleń dla pszczół, okazjonalnych walk na pięści, postojów w Timbits i radości z łapania minnowsa o zachodzie słońca.

Samotny i 34, od tego czasu żyłem w Toronto bezdzietną egzystencją miejską. Rzadko mi przychodziły do ​​głowy małe szczurki dywanowe, nawet gdy moi najlepsi przyjaciele - chłopcy, z którymi kiedyś grałem w piłkę Nerfa - zaczęli się uspokajać i mieć własne dzieci. Ale wszędzie, gdzie się odwracam, słyszę, jak dziecko mówi.

Tylko w ciągu ostatnich sześciu miesięcy czworo przyjaciół miało swoje pierwsze dzieci; spodziewają się jeszcze dwóch, a bezdzietne pary, z którymi spędzam piątkowe noce, szukają wspólnego wyskakiwania dzieci. Nigdy nie byłem w stanie zaspokoić konwencji, nagle uświadomiłem sobie życie bez dzieci. Czy mój własny zegar biologiczny tyka? Czy jest coś takiego?


Okazuje się, że jest. Męski zegar biologiczny nie jest psychobablem New Age. Fizycznie mężczyźni poruszają się podobnie jak kobiety, jeśli chodzi o płodność, tylko wolniej. (Męskim odpowiednikiem menopauzy jest andropauza, stopniowy spadek poziomu hormonów). Centrum Medycyny Rozrodu w Kolorado odkryło, że gdy samce myszy w wieku 40 lat kojarzyły się z młodymi samicami, tylko połowa spowodowała ciążę. Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Columbia, męski testosteron zmniejsza się o 1 procent rocznie po 30. roku życia i, jakby to nie wystarczyło, odkrycia islandzkich naukowców wiążą wyższy odsetek autyzmu i schizofrenii z dziećmi urodzonymi przez starszych ojców ze starzejącymi się nasieniem. Wydaje się, że mężczyźni są tak samo bezbronni jak kobiety, jeśli chodzi o bezpłodność.

To ma sens. Nie tylko martwiłem się o posiadanie dzieci przed uderzeniem w duże 4-0, ale teraz wydaje się, że istnieje poważna wiedza naukowa, która potwierdza moje pilne pragnienie prokreacji, zanim będzie za późno.

Uświadomiłem sobie, że wszystko się zmieniło, kiedy chciałem obudzić się wcześnie w niedzielne poranki i spędzać czas z małymi ludźmi, zamiast spać w barze w sobotni wieczór. Zacząłem podejmować decyzje niezwiązane z charakterem, w tym spędzać wakacje, aby zbiegać się z urodzinami trzyletniego mojego najlepszego przyjaciela Josha, zamiast dołączyć do gry w golfa dla facetów.


Po latach pracy licencjackiej nagle zazdrościłem stylowi życia tatusiów snujących się w moich kapturach. Latem ubiegłego roku, kiedy staliśmy nad grillem, mój sąsiad zauważył, że jestem „naturalny”, gdy trzymam w ramionach jego małą córeczkę Sophie.

Więc teraz mam dwa zmartwienia. Po pierwsze, jestem zaniepokojony zbliżającym się rozpadem moich zdolności rodzenia dzieci. Po drugie, możliwe jest, że mógłbym spędzić następne pięć lat, by zaciągnąć się do armii papy, ale zanim się tam dostanę, nie znajdę się w tyle za najbliższymi. Kiedy ich dzieci osiągną dojrzałość płciową, będę zmieniać pieluchy. A moja sekretna fantazja spędzania długich letnich nocy spędzanych razem z naszymi dziećmi będzie po prostu fajnym snem.

Ale nawet w tych bardziej panicznych chwilach pocieszam się myślą własnego ojca. Pochodzi z pokolenia wyżu demograficznego, który założył rodziny we wczesnych latach dwudziestych. Ale miał swoje pierwsze dziecko - mnie - gdy miał 34 lata, w tym samym wieku, co ja.

Zrozumiałem, że moje niegdyś zwyczajne randki nigdy nie obejmowały znalezienia przyszłej matki moich dzieci. Teraz jest to jedna z najważniejszych rzeczy, których szukam u partnera.

Opryszczka

Opryszczka

Nowe iögo 0% z ekstraktem stewii

Nowe iögo 0% z ekstraktem stewii

10 rzeczy, które pomogą ci zachować młodość

10 rzeczy, które pomogą ci zachować młodość